niedziela, 9 czerwca 2013

CHAPTER 2

*JASMINE*

Tak, w końcu piątek... za kilka sekund zadzwoni dzwonek i rozpocznie się długo wyczekiwany weekend.
No tak... weekend... w sobotę mam się spotkać z Jackiem. Zupełnie o tym zapomniałam...

-Jasmine, wiesz co założysz na jutrzejszą RANDKĘ z Jackiem? - z zamyślenia wyrwał mnie głos Liz.Nawet nie zorientowałam się kiedy zadzwonił dzwonek.
-Liz, to nie jest żadna randka! Daj spokój. Umówiłam się z nim tylko dlatego, że mam dość jego łażenia za mną. Mam nadzieję, że po jutrzejszym spotkaniu da mi wreszcie święty spokój.
-Jasne, jasne - mów co chcesz ja i tak uważam, że byłaby z was ładna para . 
Ugh... miałam dosyć jej ciągłego gadania o tym, jak to do siebie pasujemy.
- Słuchaj Liz, a może ty się z nim umówisz ? 
- Cooo ? Chyba oszalałaś! 
- Serio, może ty się w nim zabujałaś czy coś ? Jak coś to proszę bardzo, będę ci nawet wdzięczna. 
- Jasmine ! Ty na prawdę oszalałaś... Co prawda nie zaprzeczę , podoba mi się, ale i tak nie mam u niego żadnych szans, bo to TY mu się podobasz. - zobaczyłam odrobinę smutku w oczach mojej przyjaciółki. Nigdy nie mówiła o tym, że Jack jej się podoba.
- Ej, dlaczego nam o tym nie powiedziałaś? - tym razem odezwała się Clarie, od początku rozmowy tylko się przysłuchiwała...
- No bo, po co miałam wam mówić jak i tak to nie ma sensu? Dobra, nieważne.... Jas, co ty na to, że pójdziemy teraz do ciebie i poszukamy czegoś fajnego na jutro ? 
- Jasne, chodźmy ! 

Gdy dotarłyśmy do mojego domu, okazało się, że jest pusty. Otworzyłam drzwi i wszystkie trzy weszłyśmy do kuchni.
-Chcecie sok czy cole ? 
- Colę ! - odpowiedziały równocześnie i zaczęły się śmiać...
- No tak, zresztą po co pytałam - uśmiechnęłam się do przyjaciółek.
- Ale, wracając do Jacka. Od kiedy on ci się  podoba ? 
- W sumie nie tak długo, jakieś... pół roku. 
- Cooo?! - zawołałyśmy razem. Jak mogłyśmy tego nie zauważyć?
- Oj dziewczyny, dajcie już spokój, to nic takiego.
-Ale to dlaczego chciałaś, żebym się z nim spotykała ?  - byłam teraz kompletnie zbita z tropu.
-No bo wtedy, moglibyśmy się spotykać wszyscy razem, a poza tym, jesteś moją przyjaciółką i chcę dla ciebie jak najlepiej, a wszyscy widzimy, jak on na ciebie patrzy.
-Taaa.. jak na kolejną zdobycz. 
 Dziewczyny się roześmiały i udałyśmy się do mojego pokoju.
- Zobaczmy co my tu mamy - odezwała się Calrie, nasza 'wyrocznia' mody. 
-Pamiętaj, że to musi być coś... niezbyt odważnego ale też nie jakieś łachmany. - odpowiedziałam.
-Kochanie, ty tu masz same cacka, tutaj nie ma miejsca na, jak je nazwałaś 'łachmany'. 
- Dobra, dobra. Wybieraj coś, byle szybko, bo nie chcę poświęcaj dużej ilości czasu na wybieranie stroju dla tego... idioty. 
-Jas ! - Liz spojrzała na mnie dziwnym wzrokiem.
-Ok, ok... przepraszam Liz. A może ja mu coś wspomnę o tobie, co ? 
-Ani mi się waż! - krzyknęła dziewczyna i rzuciła we mnie poduszką.
- Mam!- krzyknęła z tryumfem Clarie.- to będzie idealne. 
Pokazała mi sukienkę, którą wybrała.
-No, jest w porządku. Dzięki. - przytuliłam Clarie.
 Usiadłyśmy z dziewczynami na moim łóżku i zaczęłyśmy gadać o wszystkim i o niczym... oczywiście poruszyły temat Paula...


*PAUL*
Dzwonek...wreszcie. Mogę wyjść z tej szkoły i rozpocząć weekend. Czarnowłosa znowu nie obdarzyła mnie ani jednym spojrzeniem. Mam czas, jeszcze ją poznam. Poczułem wibracje w kieszeni. Wyjąłem telefon i przeczytałem sms od Crisa : "dzisiaj. 24.00. Opuszczone hale na Dunmow Road." . Uśmiechnąłem się pod nosem, stary poczciwy Cris, zawsze o mnie pamiętał. Znaliśmy się od 2 lat. To on wkręcił mnie w wyścigi. A teraz jestem jednym z najlepszych, dzięki niemu. Jest ode mnie starszy o 3 lata. Na początku zabierał mnie po to, żebym pooglądał, poczuł tę atmosferę. Miał nadzieję, że mnie tym zarazi. I udało mu się. Co prawda od kilku miesięcy się nie widzieliśmy, ponieważ wyjechał. Musiał uciec, bo był ścigany przez policję, za organizowanie nielegalnych wyścigów. Ale widać sprawa ucichła. Wrócił. Przynajmniej na chwilę przestanę myśleć o tej dziewczynie. Przyznam szczerze, że dawno się nie ścigałem.

Wróciłem do domu i miałem zamiar się zdrzemnąć, w końcu czeka mnie noc pełna wrażeń. Gdy tylko zamknąłem oczy, w mojej głowie pojawiła się dziewczyna z czarnymi włosami i ogromnymi, zielonymi oczami. Co jest ? Przecież nigdy żadna dziewczyna nie siedziała mi tak długo w głowie. 'Może dlatego, że wydaj się być inna?' - odezwał się jakiś głosik w moim umyśle. Hm... tak, to najprawdopodobniej.

O godzinie 21 zadzwonił budzik. Wstałem, poszedłem wziąć prysznic i zacząłem przygotowywać się do wyścigu. Tak, to będzie bardzo ciekawa noc..

__________________________________________________________________________________
Hej, hej :) Dzisiaj krótki rozdział... ale to dlatego, że nie chcę pisać wszystkiego tak szybko. 
W najbliższych rozdziałach trochę będzie się działo. Co ? - zobaczycie sami ;)

Jeszcze dwa słowa podziękowania dla Alice. To dziewczyna, która wspiera mnie i próbuje ogarnąć moje pomysły. Dziękuję Ci ♥

Zapraszam Was do komentowania, ponieważ to bardzo mobilizuje. ♥
To do następnego rozdziału, który pojawi się, najprawdopodobniej w przyszły weekend, chyba, że uda mi się naskrobać coś trochę wcześniej. Buziaki ; *


6 komentarzy:

  1. wyczuwam zagrożenie! :D rośnie mi konkurencja! ;< hahahhaha xd ale oczywiście świetne opowiadanie się zapowiada <3 wyścigi? omomoom *___* jestem mega ciekawa co będzie dalej <3 czekam na NN ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie się czyta. czekam na kolejny rozdział <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjemne do czytania:) Polecę stronkę znajomej która lubi takie opowiadania :)

    Pozdrawiam
    Obcy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Paul się zakochał xD hahahah :D o no pacz :D
    fajnie się to czyta :D
    i będzie wyścig, będzie akcja :D
    mega mi sie to podoba! :)
    z niecierpliwością czekam na nn < 3
    zapraszam też do mnie ;)
    http://likeasweets.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog! Bardzo fajnie się czyta!Tak przy okazji... http://inna-nie-znaczygorsza.blogspot.com/ Jest już nowy rozdział :) Zapraszam do czytania :P

    OdpowiedzUsuń
  6. hej ;* Twój blog został nominowany do Versatile Blogger Award i Libster blogs Awards. więcej informacji u mnie: http://trap-of-love.blogspot.com/.

    + WEŹ W KOŃCU COŚ DODAJ! <3

    OdpowiedzUsuń